Indywidualna nauka pływania w Warszawie dla osób dorosłych oraz zbiór porad i wiedzy o tematyce pływackiej.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bezpieczeństwo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bezpieczeństwo. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 6 listopada 2018
Ross Edgley opłynął Wielką Brytanię po 157 dniach pływania.
Ross Edgley, pierwszy człowiek, który opłynął Wielką Brytanię. Pływak przebywał nad wodą 157 dni. Pokonał w tym czasie 1792 mile, co jest wynikiem równoznacznym z przepłynięciem kanału La Manche 85 razy. Były strongman wyruszył w swą ekstremalną wyprawę 1 czerwca z miejscowości Margate, gdzie również zakończył swe zmagania. Podczas pływania Ross musiał przetrwać liczne ataki meduz. Było ich aż 37. Dodatkowo miał problem z ramieniem oraz otwartą raną szyi, na którą nie pomogło nawet trzy kilogramy wazeliny. Przepływając odległość, którą można porównać do odległości Londynu od Moskwy pływak przyznał, że czuł się niepewnie. Przez ostatni kilometr towarzyszyło mu 300 pływaków. Siłacz przyznał, że to było niesamowite przeżycie i musiał nałożyć okulary aby ukryć łzy. Najdłuższy odcinek jaki przepłynął jednorazowo wynosił 18,1 mil morskich, czyli ponad 33,5 km, a największa jego prędkość wynosiła 8,7 węzła. W ciągu 23 tygodni spędzonych na morzu spał i jadł na katamaranie wraz z swoją trzy - osobową drużyną. Najtrudniejszy moment Ross przeżył podczas nocnego pływania w zatoce u zachodniego wybrzeża Szkocji. Tam olbrzymia meduza przyczepiła się do niego na 30 minut. Ross w czasie wyprawy spalił ponad pół miliona kalorii, wypił 314 puszek red bulla i zjadł 500 bananów. Mimo tak licznych przeciwności Ross Edgley sprostał wyzwaniu i dotarł na metę. Po spełnieniu swojego marzenia został pierwszym człowiekiem, który opłynął Wielką Brytanię.
środa, 16 maja 2018
Stres w pływaniu
Podejmując decyzję o rozpoczęciu aktywności fizycznej wchodzimy na trudną i krętą ścieżkę. O tym czy dojdziemy do upragnionego celu decydować będzie wiele czynników.
Jednym z takich czynników jest stres. Stres jest to odpowiedź naszego organizmu na wymagania danej sytuacji i próba adaptacji do stawianych przez nią wymagań. Zazwyczaj kojarzymy stres z czymś niepożądanym i niekorzystnym dla naszego zdrowia. Natomiast stres umiarkowany pozwala przyzwyczaić się naszemu organizmowi do danej sytuacji, rozwijając go, uodporniając i czyniąc silniejszym.
Sytuacja wygląda zupełnie inaczej jeśli stres zdecydowanie przekracza nasze możliwości adaptacyjne lub jest długotrwały. Nie tylko niepowodzenia życiowe, typu - utrata pracy są jego źródłem.
Trenując stawiamy przed naszym organizmem określone wymagania i musimy pamiętać, że ruch także może być źródłem stresu. Podstawowymi '' tkankami, które podlegają działaniu stresu są: tkanka łączna, nabłonkowa, mięśniowa i nerwowa.
Podczas stresu wydzielamy takie hormony jak adrenalina, noradrenalina i kortyzol. Odpowiadają za postawienie naszego organizmu w gotowości na daną sytuację. Hormony mają pozytywny oddźwięk w naszym organizmie ale to się zmienia, gdy pozostawimy organizm na silniejsze i dłuższe ich uwalnianie.
Adrenalina przykładowo zwiększa ciśnienie tętnicze, zwiększa częstotliwość rytmu serca, uwalnia kwasy tłuszczowe z tkanki. Natomiast kortyzol kieruje duże ilości glukozy do krwiobiegu zapewniając większe pokłady energii i zaburzając tym samym system immunologiczny. Kortyzol jest również odpowiedzialny za gromadzenie tłuszczu. Noradrenalina powoduje większy apetyt na węglowodany oraz jej wydzielanie prowadzi do rozwoju otyłości.
Są to jedne z wielu procesów zachodzących w naszym organizmie podczas negatywnego stresu.
Jak to się ujawnia w naszych treningach i aktywności fizycznej?
- Przewlekły, stały stres nie da Ci się wystarczająco zregenerować po treningu, tym samym zmniejszając jego skuteczność i oddalając Cię od osiągnięcia zamierzonego celu.
- Okrada nas z naszej motywacji i energii. Jesteśmy jak czerwony, rozgrzany silnik. Palisz więcej gazu i energii co prowadzi, do niczego.
- Zwiększa prawdopodobieństwo zachorowania i zaprzestania treningów.
- Zwiększa prawdopodobieństwo zaistnienia kontuzji.
Pamiętajmy aby monitorować stan swojego organizmu poprzez np. sprawdzanie naszego tętna spoczynkowego, podczas wysiłku. Starajmy się wysypiać i wprowadzać powoli zdrowe nawyki żywnościowe przyjmując przy tym odpowiednią taktykę połączoną z wiedzą i rozsądkiem. Odpoczywajmy i regenerujmy się. Mądrze dobierajmy ćwiczenia oraz jednostki i plany treningowe. Nie jesteśmy maszynami - odpoczywajmy i róbmy przerwy. Rozciągajmy się i czerpmy jak najwięcej przyjemności i szczęścia z sportu.
Miłego pływania!
niedziela, 6 sierpnia 2017
Jak nauczyć się leżenia i unoszenia na wodzie
Zapraszam do oglądania filmu ,, Jak nauczyć się leżenia i unoszenia na wodzie'' podstawowej umiejętności, która jest fundamentem dla budowy wszystkich stylów pływackich. Miłego oglądania.
czwartek, 3 sierpnia 2017
Wakacje nad wodą
Jesteśmy na wakacjach. Posiadając umiejętności pływackiej, nie musimy leżeć na plaży przez większość czasu ( chyba, że ktoś woli tak spędzić czas ) a korzystając z wielu atrakcji wodnych... do których nie mielibyśmy dostępu jeżeli nie potrafilibyśmy poruszać się po wodzie. Ja będąc nad pięknym jeziorem położonym w górach we Włoszech również miałem okazję skorzystać w ,, pełni '' z swoich wakacji łącząc je z pasją do pływania.
;)
niedziela, 2 lipca 2017
Krótszy basen i mniejsze koszta
Czy pieniądze stanowią wyższą wartość niż nasze bezpieczeństwo? Wyobraźcie sobie sytuację, w której właściciel basenu staje przed decyzją o zatrudnieniu jednego ratownika i zaoszczędzeniu sporej ilości gotówki w ciągu roku a zatrudnieniu ich dwóch tym samym zwiększając nasze bezpieczeństwo na basenie. Wybiera wariant numer jeden.. Dlaczego? Ponieważ daje mu taką możliwość rozporządzenie ministra spraw wewnętrznych z 2012 roku mówiące o tym, że na basenach o długości poniżej 25m wystarczy jeden ratownik. Wyjaśniając tą kwestię dokładniej... jeśli basen ma równo długość 25m musi być obstawiony przez dwóch ratowników. Natomiast jeśli jest krótszy, załóżmy o jeden centymetr - wystarczy jeden.
Skracanie długości basenu ma miejsce na wielu nieckach. Pływalnie o długości 25m nie stanową problemu, gdyż można się przecież wykazać kreatywnością i postawić 1 cm ściankę przylegającą do końca płytszej części basenu. Wtedy basen ma długość 24,99 cm i magicznym sposobem zamiast dwóch ratowników widzimy jednego.
Ratownik, to też człowiek. Musi mieć zastępstwo, gdy wyjdzie przykładowo do toalety. Musi mieć wsparcie przy trudniejszej akcji lub gdy trzeba ratować więcej osób niż jedna. Istnieje takie powiedzenie ,, Najlepszy ratownik, to taki ratownik, który nie musi ratować''. Oczywiście chodzi tutaj o zabezpieczenie basenu w taki sposób, aby nie dać możliwości do zagrożenia życia człowieka.
Takich sytuacji w naszym życiu będzie wiele. My musimy pamiętać, że nie pieniądze a nasze życie i życie drugiego człowieka jest najważniejsze. Nasze zdrowie i bezpieczeństwo są największą wartością, o którą powinniśmy stale dbać
Subskrybuj:
Posty (Atom)



